Wyszedl anemik z psem do parku. Jak zwykle dzieci sie z niego smieja:
- Anemik, anemik. He, he, he...
- Nie smiejcie sie ze mniee. - mowi anemik.
- Anemik, anemik. Cha, cha, cha...
- Azooor bieeerz iiich...
- Haaaau, haaau, haaaau...
Losowe Życzenia:
Niech wszystko kosztuje ile chce, byle nie kosztowalo za duz... Więcej
?wieci Piotr i Pawel graja w golfa. Pawel trafil za pierwszy... Więcej
Na biologii Pani prowadzi lekcje o chorobach zakaznych i zag... Więcej
?ycie jest jak papier toaletowy - dlugie, szare, do dupy i w... Więcej
Po co Malyszowi komorka, po to zeby dzwonil do trenera kiedy... Więcej
